Wtorek, 17 Październik 2017
 

Z ostatnich dni




SYNESTEZJA CZYLI „CAŁY LUD WIDZIAŁ GŁOSY”

Jitro

 

Kol ha-am roim et ha-kolot we-et ha-lapidim we-et kol ha-szofar we-et ha-har aszen wa-jar ha-am wa-jaunu wa-jamdu me-rachok, „Cały lud widział głosy i płomienie i dźwięk szofaru. Cała góra płonęła – widział to lud i drżał i stał w oddaleniu” (Wj. 20:15).

Synestezja to stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu (np. wzroku) wywołują również doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów, na przykład odbieranie niskich dźwięków wywołuje wrażenie miękkości, barwa niebieska odczuwana jest jako chłodna, obraz litery lub cyfry budzi skojarzenia kolorystyczne. Oprócz stanów patologicznych i sytuacji wywołanych określonymi lekami lub substancjami, synestezję wzbudzają niekiedy dramatyczne, wręcz liminalne doświadczenia życiowe. Doświadczenie nadania Tory przez HaSzem ludowi Israela z pewnością było czymś ekstremalnym i unikatowym.

Być może warto pochylić się nieco bardziej nad opisem, który podaje Tora i wyobrazić sobie, jak niezwykłe było to doświadczenie:

1) Większość z nas zna dźwięk szofaru – podczas Rosz Ha-Szana i Jom Kipur dźwięk ten przenika do wewnątrz ciała i duszy. Wyobraźmy sobie ów dźwięk zintensyfikowany po tysiąckroć, dochodzący spod ziemi, z góry, z nieba i z czterech stron świata. Dźwięk, którym nasze ciała zaczynają nie tylko rezonować, ale też wibrować. I od którego nie ma ucieczki…

2) Większość z nas widziała płomienie ogniska – jeśli ktoś nie palił nigdy ogniska podczas biwaku lub choćby podczas Lag ba-Omer, to zna mały płomień z kuchni. Wyobraźmy sobie jak cała góra płonie przed nami i nie wiadomo, czy płomień nie rozszerzy się bardziej i nas nie spopieli. Szum płomieni jest ogłuszający, ogień zmienia barwę nieba na czerwoną…

3) Większość z nas słyszała w życiu głos człowieka mówiącego przez mikrofon lub megafon – wyobraźmy sobie, że głos – który wybija się ponad dźwięk szofaru i szum płomieni – wzmocniony jest do tego stopnia, że słyszymy go z rezonatorów ciała (między oczami, z brzucha, z pleców, z pięt) i przez to dochodzi z każdego kierunku i rozchodzi się w każdym kierunku. A pierwsze słowa tego głosu, od którego nie ma ucieczki brzmią: „Ja jestem Haszem”…

 

Arje Krawczyk

17 lutego 2017

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota