Środa, 26 Kwiecień 2017
 

Z ostatnich dni




ZASŁONA JĘZYKA

Ki Tisa

 

Ilekroć mówię, że Ki Tisa to jeden z najbardziej lubianych przeze mnie paraszot Tory, rozmówcy wyrażają szczere zdziwienie. Ki Tisa znana jest bowiem przede wszystkim z tego, że opisuje wydarzenia związane z grzechem złotego cielca. Można uznać ów fragment za istotną lekcję pokory dla klal Israel wobec popełnionej winy. Ale żeby przyjąć Ki Tisa za „ulubioną paraszę”? Swoją ocenę motywuję w poniższej draszy – kluczowy jest tu maftir z tej części czytania Tory.

Oto cały fragment Wj 34,29-35:

Stało się czasie, gdy Mosze schodził z góry Synaj: Dwie tablice świadectwa trzymał Mosze w ręce, gdy schodził z góry. Nie wiedział Mosze, że promieniała skóra jego twarzy, gdy rozmawiał z Nim.

Spojrzał Aharon i wszyscy synowie Israela na Moszego – oto promieniała1 skóra jego twarzy. Bali się zbliżyć do niego.

Zawołał do nich Mosze i powrócił Aharon wraz ze wszystkimi wodzami zgromadzenia. Przemówił Mosze do nich.

A potem zbliżyli się wszyscy synowie Israela. Nakazał im to wszystko, o czym mówił z nim JHWH na górze Synaj.

Gdy Mosze skończył z nimi rozmawiać, nałożył na twarz zasłonę.

 

Gdy Mosze szedł przed JHWH by z Nim rozmawiać, zdejmował zasłonę, aż do momentu wyjścia. Gdy zaś wychodził, [z zasłoną na twarzy] mówił do synów Israela, to co zostało mu nakazane.

Synowie Israela widzieli jego twarz, bowiem jaśniała skóra twarzy Moszego. Zakładał ponownie zasłonę na swą twarz, aż do chwili, gdy szedł by rozmawiać z Nim.

Wartość liczbowa słowa maswe, „zasłona” wynosi 111. Spośród całego bogactwa semantycznego litero-liczby 111, należy wyróżnić jej podstawową konotację – wartość liczbową pierwszej litery alfabetu hebrajskiego, alef. Spośród 22 spółgłosek, ta jest niema, lecz traktowana jest jako przydech i przyjmuje w wymowie różne wartości samogłoskowe. Jako początek alfabetu i niejako początek mowy oraz języka, jest spółgłoską nietypową – wyraża niemy status inicjacji intencji dokonania ekspresji. Jest uwolnieniem kontrakcji krtani, w przeciwieństwie do drugiej, równie niestandardowej spółgłoski ajin, która, podobnie przyjmując wszelkie wartości samogłoskowe, nie posiada też swoistej wartości fonetycznej, stanowiąc jednak w wymowie ścieśnienie krtani. Alef jest początkiem mowy i języka, jednocześnie inicjując i zawierając w sobie najwyższy, pochodzący od JHWH element całego alfabetu. Alef symbolizuje cały alfabet i język, zatem w kodowaniu liczbowym, jako 111, jest to maswe, „zasłona”, nakładana na twarz prorokującego Moszego.

Istotny komentarz odnośnie do natury zrogowacenia/promienienia podaje też Baal ha- Turim, pisząc, że Mosze otrzymał lśniące oblicze wskutek zakrycia „dłonią”2 JHWH, o czym mowa wcześniej w Torze3 , ponownie w nader znamiennym kontekście:

I rzekł: nie możesz zobaczyć Mojej twarzy, gdyż nie może ujrzeć Mnie człowiek i żyć.

 

Rzekł JHWH: oto miejsce ze Mną, a ty stań na tej skale. 

I gdy przejdzie mój Ciężar4 , zamknę cię w szczelinie tej skały. Zakryję cię Moją dłonią aż do momentu, gdy przejdę wskroś.

Odsunę Moją dłoń ujrzysz tył Mnie – ale Moja twarz nie będzie ujrzana.

Na koniec warto przytoczyć jeszcze inny przekaz tradycji, Jalkut Szimoni 5 :

Rabi Jehuda bar Nachman rzekł: Gdy Mosze zapisywał Torę, na jego piórze ostała się resztka atramentu, którą otarł [nieopatrznie] swoje czoło. I z tego właśnie [atramentu] powstały rozświetlające [jego oblicze] promienie6 .

 

Arje Krawczyk

16 marca 2017

--------------------------------------------

1 Karan może też znaczyć: „była zrogowaciała” lub „wyrosły na niej rogi” – z tego powodu Michał Anioł przedstawił na swej słynnej rzeźbie postać Moszego z rogami na głowie:

https://en.wikipedia.org/wiki/Moses_(Michelangelo)#/media/File:%27Moses%27_by_Michelangelo_JBU310.jpg.

2 Pada tu termin: chapi, „moja dłoń”, o wartości liczbowej 110. Biorąc pod uwagę skłonność Baal ha-Turim do stosowania metody im ha-kolel, otrzymujemy wartość 111. Nie jest zatem przypadkiem wyjaśnianie kontekstu ki karan or panaw „promieniowała skóra jego twarzy” poprzez nawiązanie do maswe, „zasłony”. Powstaje wówczas gematryczny ciąg semantyczny: „przykrycie dłonią JHWH twarzy Moszego” – „lśnienie/zrogowacenie twarzy Moszego” – „nałożenie zasłony na twarz Moszego” – „naznaczenie literą alef twarzy Moszego”.

3 Wj 33,22. Cały przytaczany fragment to Wj 33,20-22.

4 Wychodzę z założenia że kawod nie należy tłumaczyć jako „chwała” lecz jako „przytłoczenie”, „ciężar”, „oddziaływanie”, „nacisk”.

5 Midrasz datowany nie później niż na XIII w., będący kompilacją różnych starszych tradycji agadycznych.

6 Jalkut Szimoni, siman 407 [dostęp 3/16/2017, za:]

http://www.daat.ac.il/daat/olam_hatanah/mefaresh.asp?book=2&perek=34&mefaresh=shimoni.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota