Piątek, 18 Sierpień 2017
 

Z ostatnich dni




ZAPACH MIŁY PANU

Caw

 

„Wówczas wziął Mosze je1 z ich dłoni i sprawił, że zmieniły się w dym na stole ofiarnym, jako ofiara całopalna, stanowiąc dopełnienie jako zapach miły, ofiara ogniowa dla JHWH.” (Kpł 8:28).

Tłumaczenie wyrażenia rejach nichoach la-JHWH jako zapach miły Panu lub przyjemny zapach dla Pana stanowi jeden ze smutniejszych przykładów upupienia sensu Tory w gładkich i miękkich wyrażeniach, które nikomu nic nie wadzą, ale znaczą też tyle, co nic2 .

W ramach sprzeciwu wobec tego zjawiska, oddajmy głos Oskarowi Goldbergowi3 :

„O ile części zwierząt ofiarnych są spalane na mizbeach (stole ofiarnym), powinny one według określenia Pentateuchu unosić się w dymie. Ten dym powinien służyć jako rejach nichoach. Te dwa słowa tłumaczono jako „przyjemny zapach”, nie mogąc jednak dostarczyć dowodu, że nichoach znaczy „przyjemny”. Poprawna analiza takich słów udaje się tylko wtedy, gdy stosuje się do niej podane wyżej „podstawowe prawo etymologiczne”4 . Dwupierwiastkowemu rdzeniowi nuach – z którego wywodzą się czasownikowe formy: janach, nacha, nachach – należy przypisać znaczenia: „unieruchomić”, „postawić”, „być postawionym”, „tworzyć punkt spoczynku”. Wyrażenie rejach nichoach należy zatem odczytywać przede wszystkim jako zapach „unieruchamiający” lub – skoro rdzeń ten ma też znaczenie bierne – zapach „unieruchomiony”. Pojawia się zatem pytanie co unieruchamia ten zapach, względnie, czyj właściwie punkt spoczynku on tworzy. Aby właściwie odpowiedzieć na to pytanie, należy etymologicznie przebadać słowo rejach. Tak samo jak ruach i rewach, również rejach należy wyprowadzać od rdzenia resz chet, któremy trzeba przypisać podstawowe znaczenie: „wytworzyć przestrzeń”. […] Rejach nichoach jest pewnym odpowiadającym „zapachowi” metafizycznym obiectivum, to znaczy zawierającym się w dymnym obłoku (przez „zapach” podlegający też diagnozie jako „stosowny”) transcendentnym organem, postawionym do dyspozycji Elohim5 , aby mógł on nań nichoach, to znaczy oddziaływać „spoczywająco” i utrwalająco. Określonemu Elohim należy więc zaoferować menucha, to znaczy: zbiorczy punkt spoczynku, czyli ciało.”

Goldberg, podobnie jak chasydzi aszkenazyjscy i autorzy traktatu Sziur Koma, przypomina, że Szechinat JHWH, Obecność JHWH, była jak najbardziej realnie uobecniona w postaci obłoku, ognia lub kadzidlanego dymu. I w tejże postaci realnie oddziaływała na lud Israela z centrum mocy, jakim był stół ofiarny w Miszkanie.

Arje Krawczyk

6 kwietnia 2017

-----------------------------------

1 Wymienione wcześniej tłuszcze zwierzęce i wnętrzności, bochny chleba i oliwę.

2 Nie mówiąc już o błędnym co do zasady tłumaczeniu Imienia JHWH, czy to jako „Pan” czy to w jakikolwiek inny sposób.

3 O. Goldberg „Rzeczywistość Hebrajczyków”, tłum. T. Sikora, Kraków 2012, ss. 145-147.

4 Goldberg odnosi się tu do wcześniejszego fragmentu książki. Czytelnika odsyłam do źródła.

5 Goldberg, z powodów jakie przedstawia w swojej książce, stosuje zapis z małej litery i bez kursywy. Pozwoliłem sobie zmienić ten zapis w stosunku do oryginału, by nie wprowadzać zamieszania. Czytelnika odsyłam do źródła, gdzie znajdzie odpowiedź, dlaczego zapis Goldberga nie jest, co do zasady, derogatywny.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota