Piątek, 24 Marzec 2017
 

Z ostatnich dni




SZAWUOT (ŚWIĘTO TYGODNI)

Szawuot jest świętem upamiętniającym nadanie ludowi Jisraela Tory (Matan Tora), która jest nie tylko świętą księgą judaizmu, ale także tekstem, jaki wpłynął - jak żaden inny - na historię ludzkości. Dlatego nazywane jest Zman Matan Toratejnu (Czasem Nadania Naszej Tory).

W Torze święto to określane jest aż na trzy różne sposoby: mianem Hag ha-Kacir – co oznacza Święto Zbiorów (dokładnie „koniec żniw”) (Szemot/Ks. Wyjścia 23:16), Jom ha-Bikkurim - Dniem Pierwszych Owoców (Bemidbar/Ks. Liczb 28:26) i Hag ha-Szawuot - Świętem Tygodni (Szemot/Ks. Wyjścia 34:22).

Jest ono drugim z trzech głównych świąt o rolniczym i historycznym charakterze (pozostałe dwa to Pesach i Sukot). Jednak w odróżnieniu od tych dwu świąt, data obchodzenia  Szawuot nie jest wymieniona w Torze, ale jest powiązana z terminem obchodzenia Pesach. 

W drugi dzień Pesach rozpoczyna się liczenie Omeru, które trwa 49 dni. 50 dnia, a więc po upływie siedmiu tygodni (stąd nazwa “Święto Tygodni”) obchodzony jest Szawuot. Te 49 dni wędrówki po wyjściu z Egiptu to czas, który był potrzebny, aby Izraelici mogli przygotować się do przyjęcia Tory i zaakceptowania jej przykazań.

W odróżnieniu od innych świąt, w Szawuot nie obowiązują specjalne micwot wynikające z Tory, ale tradycyjne sposoby obchodzenia świąt, polegające na powstrzymywaniu się od pracy, specjalnych modlitwach i studiowaniu Tory. Jednak wiele z tych szczegółowych zwyczajów (minhagim) funkcjonuje na równi z zasadami prawa religijnego. Te tradycyjne formy uświęcania Szawuot opisuje mnemotechniczne słowo acharit (“ostatni”), które składa się z pierwszych liter nazw poszczególnych zwyczajów:

  • Akdamut – odczytanie średniowiecznego poematu w języku aramejskim opiewającego wspaniałość Boga (odbywa się przed nabożeństwem porannym).
  • Chalaw (mleko) – spożywanie produktów mlecznych. Król Salomon opisywał Torę w „Pieśni nad Pieśniami” jako „miód i mleko”. Ponadto jedzenie produktów mlecznych upamiętnia fakt, że wraz z otrzymaniem Tory Izraelitów zaczęło obwiązywać przestrzeganie zasad koszerności, więc nie mogli  spożywać żadnego mięsa przygotowanego wcześniej, bo z pominięciem tych zasad. Musieli więc bezpośrednio po otrzymaniu Tory zadowolić się produktami z mleka.
  • Rut - odczytanie Księgi Rut podczas porannego nabożeństwa.  Księga ta opisuje okres żniw, a ponadto postać konwertytki Rut nawiązuje do podstawowego warunku wpisania się we wspólnotę narodu żydowskiego, jakim jest akceptacja Tory. Potomkiem Rut był król Dawid, który urodził się w Szawuot, a również zmarł w to święto.
rut.jpg
Boaz odmierza Rut sześć miar jęczmienia (3:15)
Rembrandt van Rijn.
  • Jerek - udekorowanie domów i synagogi zielonymi gałęziami drzew. Według tradycji góra Synaj zazieleniła się i pokryła kwitnącymi kwiatami tuż przed wręczeniem Tory. (W tradycji chrześcijańskiej istnieje podobny zwyczaj w „Pięćdziesiątnicę” czyli „Zielone Świątki”).
  • Tora – całonocne studiowanie Tory.  W Jerozolimie kończy się ono wędrówką tysięcy ludzi do przed świtem, do Kotelu (Ściany Zachodniej). Jest to pozostałość pielgrzymiego charakteru Szawuot: w czasach Świątyni obowiązkiem wszystkich Żydów było przybycie na to święto do Jerozolimy. Po roku 1967, gdy obywatele Izraela odzyskali dostępu do Kotelu, podczas pierwszego święta Szawuot przybyło tam ponad 200 tysięcy Żydów.

Według tradycji, gdy fragmenty Tory są odczytywane w synagodze w święto Szawuot, Bóg daje Torę i przykazania na nowo.

Przykazania i Tora uczyniły naród żydowski wolnymi ludźmi nie tylko dlatego, że ich wręczenie stanowiło najważniejszy moment Wyjścia z niewoli egipskiej, ale także dlatego, iż moralne przesłanie Tory daje każdemu człowiekowi szansę na uwolnienie się od własnych ograniczeń.

Szawuot zaczyna się z nastaniem szóstego dnia miesiąca siwan (w tym roku [2016] jest to sobotni wieczór 11 czerwca). Talmud naucza, że Bóg dał Dziesięć Oświadczeń (Przykazań) dokładnie w noc szóstego siwan, czyli w pierwszą noc Szawuot.

...

Szóstego dnia miesiąca siwan (piątek wieczorem) roku 2448 żydowskiego kalendarza, lud Jisraela otrzymał Torę (Matan Tora - "nadanie Tory"). Dlatego święto Szawuot nazywane jest Zman Matan Toratejnu (Czasem Nadania Naszej Tory).

Pod górą Synaj "pojawiły się grzmoty i błyskawice i potężny obłok na górze i bardzo donośny dźwięk szofaru" i Bóg zwrócił się do całego ludu (po raz pierwszy i zarazem jedyny): "Ja jestem twój Bóg, który wyprowadził cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli".

To był kulminacyjny moment Wyjścia z niewoli i zarazem najważniejszy w historii Żydów.

Gdy Mojżesz przyszedł do faraona i przekazał mu słynne żądanie Boga: Wypuść mój lud" ("Szalach et ami"), sprecyzował, dlaczego lud Jisraela ma być uwolniony. Słowami Boga: "weja awduni" - "aby mogli Mi służyć". Służyć - czyli postępować zgodnie z wolą Boga.

Co było wolą Boga?

Przede wszystkim, aby ludzie traktowali siebie samych i siebie nawzajem według reguł doskonalących stosunek człowieka do Boga (bejn adam lemakom) i człowieka do drugiego człowieka (bejn adam lechawero).

Wolność nie była więc celem samym w sobie.

Wolność oznaczała przyjęcie na siebie umowy zobowiązującej do etycznego postępowania w kontaktach z ludźmi i dążenia do bliskości z Bogiem.

Najpierw lud Jisraela usłyszał dekrety ogłoszone przez Boga w pierwszej osobie.


I. Istnienie Boga. Od wersetu 20, 2 do 20, 3: Ja będę ci Adonaj, twoim Bogiem, [Ja], który wywiodłem cię z ziemi egipskiej, z domu niewoli.


II. Zakaz bałwochwalstwa. Od wersetu 20, 3 do wersetu 20, 6: Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie. Nie wolno ci zrobić sobie figury ani żadnego obrazu tego, co jest w niebie na górze, ani tego, co jest na ziemi w dole, ani tego, co jest w wodzie pod ziemią. Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im służyć, bo Ja, Adonaj, twój Bóg, jestem Bogiem żądającym wyłączności, który [wymierza] karę [za] grzech ojców na synach do trzeciego i do czwartego pokolenia tym, którzy Mnie nienawidzą. I wyświadczam dobro przez tysiące [pokoleń] tym, którzy Mnie kochają i przestrzegają Moich przykazań.


Następne Dekrety zostały przekazane – według niektórych interpretacji (np. Makot 24a) – zgromadzonemu przed górą Synaj ludowi już przez Moszego, ponieważ ludzie byli przerażeni obecnością Boga. Konsekwentnie więc, Bóg pojawia się tu  już w trzeciej osobie liczby pojedynczej.


III. Zakaz przysięgania na próżno (dosłownie: „niesienia [podnoszenia] Imienia Boga w złej sprawie”). Wyłącznie werset 20, 7: Nie wolno ci przysięgnąć na Imię Adonaj, twojego Boga, na próżno, bo Bóg nie wybaczy temu, kto przysiągł na Jego Imię na próżno.


IV. Przestrzeganie Szabatu. Od wersetu 20, 8 do wersetu 20, 11: Pamiętaj [stale] o dniu Szabatu, aby go uświęcać. Sześć dni [powszednich] możesz pracować i wykonywać wszystkie czynności, ale sobota to Szabat dla Boga, twojego Boga. Nie będziesz wykonywał żadnych zakazanych czynności ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twoje zwierzę, ani konwertyta, który przebywa w twoich bramach. Bo w sześć dni Bóg uczynił niebo i ziemię, morze i wszystko, co w nim jest, i odpoczął w siódmym dniu. Dlatego Bóg pobłogosławił dzień Szabatu i uświęcił go.


V. Szanowanie rodziców. Werset 20, 12: Szanuj twojego ojca i twoją matkę, aby twoje dni były przedłużone na ziemi, którą Bóg, twój Bóg, daje tobie.  


VI.  Zakaz morderstwa (nie błędne tłumaczenie: „nie zabijaj”, lecz: „nie morduj”). Werset 20, 13: Nie wolno ci mordować.


VII. Zakaz cudzołóstwa. Również werset 20, 13: Nie wolno ci cudzołożyć.


VIII. Zakaz kradzieży (porywania człowieka). Werset 20, 13: Nie wolno ci porywać [człowieka].


IX. Zakaz składania fałszywego świadectwa. Także 20, 13: Nie wolno ci świadczyć przeciwko twojemu bliźniemu jako fałszywy świadek.


X. Zakaz pożądania cudzej własności. Werset 20, 14: Nie wolno ci pożądać domu twojego bliźniego, nie wolno ci pożądać żony twojego bliźniego, jego sługi, jego służącej, jego wołu, jego osła ani niczego, co należy do twojego bliźniego.


Pierwsze pięć Oświadczeń dotyczy relacji pomiędzy człowiekiem a Bogiem - bejn adam lemakom (przykazanie o szacunku dla rodziców obejmuje trzeciego partnera w stworzeniu człowieka – Boga), a następnych pięć - bejn adam lechawero – dotyczy relacji pomiędzy człowiekiem a drugim człowiekiem.

Otrzymanie Aseret hadibrot (Dziesięciu Oświadczeń) jest, rzecz jasna, tylko jednym z aspektów przekazania Tory.

...

Ludzkość od zawsze poszukiwała i dotąd poszukuje sposobu na uczynienie świata trwale lepszym, na wyjście z zaklętego kręgu biedy, głodu, nienawiści, dominacji, niesprawiedliwości, konfliktów, wojen. Bezskutecznie.

A ten sposób został jej przecież już dany. Jest dostępny każdemu na wyciągnięcie ręki i jego wprowadzanie w życie zależy wyłącznie od ludzkiej wolnej woli.   

Aseret hadibrot -  Dziesięć Oświadczeń Boga - Dekalog.


 

I. Ja Jestem (Haszem), twój Bóg.


Nie ma wątpliwości, że istnieją moralni ateiści i ludzie niemoralni, a wierzący w Boga. Jednak ateizm nie formułuje systemu zasad etycznych, jakiego wcześniej nie sformułowałby Dekalog, a jedynie systemowi temu odbiera Boga, który jest przecież transcendentnym źródłem etyki, a więc - dla wierzących - nie podlegającym kwestionowaniu. Wszystkie inne zasady i systemy etyczne są z natury podważalne, bo ich twórcą jest zaledwie omylny człowiek. Gdy uznajemy istnienie Boga za źródło etyki, to etyka ta jest aksjomatem - stoi na pewnych podstawach. Jednak bez obecności pierwszego z aseret hadibrot, o tym, jak człowiek ma postępować, decydowałoby ludzkie serce: ono miałoby odróżniać dobro od zła. A serce to emocje. Emocje są bardzo zawodną, nieprzewidywalną podstawą do podejmowania decyzji w sprawach etycznych. Potrzebny jest Bóg, który ustanawia prawo, bo bez akceptacji Jego istnienia, każda zasada, każda reguła postępowania jest ustanowiona przez człowieka, a więc przez człowieka może być również odwołana. Jest chwiejna i niepewna - jest jedynie ludzką opinią.

Mądrzy ateiści powinni pamiętać słowa Voltaire'a: "Si Dieu n'existait pas, il faudrait l'inventer" ("Gdyby Bóg nie istniał, koniecznością stałoby się wynalezienie go").  

 

II. Nie wolno ci mieć innych Bogów oprócz Mnie.


Gdy cokolwiek innego niż Bóg - twórca świata i moralności, wymagający od człowieka etycznego traktowania innych ludzi - jest otaczane kultem, pojawia się chaos i zło. Inaczej mówiąc, fałszywym bóstwem, czyli obiektem kultu, może stać się każda - absolutnie KAŻDA! - wartość, dziedzina życia i działalność, którą cenimy tak bardzo, że dla niej, z jej powodu lub w jej imieniu porzucamy zasady odróżniania dobra od zła, czy też uważamy, że może je ona z powodzeniem zastąpić.

Człowiek skonstruowany jest w ten sposób, że nie może żyć bez wiary. Gdy człowiek nie wierzy w Boga, który wymaga od niego etycznego postępowania, wierzy w cokolwiek innego. Niegdyś symbolem takiej fałszywej wiary były posągi ("bałwany" - stąd "bałwochwalstwo"); dziś (a także w przeszłości) kultem otaczane jest np. piękno, siła, natura, inteligencja, sztuka, władza, sława, naturalne środowisko, państwo, naród, wódz, partia, postęp, Ludzkość (przez duże "L"), a nawet przekonanie, że żaden bóg nie istnieje.

Niektóre z tych fałszywych bogów są istotnymi i nawet szlachetnymi wartościami w życiu człowieka, ale gdy stają się celami samymi w sobie, prowadzą do zła.  

 

III. Nie wolno ci przysięgać na Imię (Haszem), twojego Boga, na próżno, bo Bóg nie wybaczy temu, kto przysiągł na Jego Imię na próżno.


Jest to jedyne przykazanie, w którym Bóg oświadcza, że jego naruszenie spotka się z nieuniknioną karą! Nawet morderstwo nie jest opatrzone zapewnieniami o tak nieodwracalnej karze!

Przykazanie to rozumie się powszechnie jako zakaz używania i przywoływania Imienia Boga w codziennych sytuacjach życiowych z pewnego rodzaju  nonszalancją i brakiem szacunku. Tradycyjne rozumienie żydowskie obejmuje przywoływanie Imienia Boga w przysiędze bezmyślnej i niepotrzebnej. Jednak "Lo tisa" znaczy dosłownie „nie będziesz niósł [podnosił]”. Czasownik ten użyty jest w sensie metaforycznym i oznacza tyle, co „głosić”. Jest to więc zakaz ustanawiania się reprezentantem Boga w złej lub próżnej sprawie, w niegodziwym celu.

Gdy człowiek popełnia zło – dyskredytuje siebie. Jednak gdy człowiek popełnia akt zła w imię Boga ( „niosąc Imię Boga”, czyli „z Imieniem Boga na ustach”) – dyskredytuje także swoim czynem Imię Boga i samego Boga. Znaczenie tego przykazania możemy w pełni zrozumieć oceniając, jak straszliwie zdyskredytowana została idea Boga i religii poprzez prześladowania ludzi z powodów religijnych lub poprzez nieetyczne czyny kapłanów – akty zła dokonywane właśnie „w imię Boga” lub przez ludzi "reprezentujących" Boga. 

 

IV. Pamiętaj [stale] o dniu Szabatu, aby go uświęcać.


Człowiek jest istotą fizyczną i duchową. Przez sześć dni tygodnia dominuje jego strona fizyczna. W Szabat podlega ona wyciszeniu, wyłączeniu i wówczas duchowość człowieka ma szansę na swobodne rozpostarcie skrzydeł.

Celem Szabatu nie jest wstrzymywanie się od pracy. Rezygnacja z wykonywania w Szabat pracy jest środkiem do celu, a nie samym celem. Celem Szabatu nie jest odpoczynek. Odpoczynek jest tylko „produktem ubocznym” Szabatu.

Celem Szabatu jest właśnie uczynienie z tego dnia świątyni w czasie. Jeden dzień bez komputera, bez telewizora, bez najbliższych wychodzących do pracy, bez codziennych obowiązków i nawet bez dotykania pieniędzy.

Szabat jest próbą dania człowiekowi przedsmaku Ery Mesjańskiej. Po sześciu dniach pracy przychodzi czas zastanowienia, refleksji i chwila na udzielenie sobie odpowiedzi na najważniejsze pytania. Na przykład: jaki jest ostateczny – w wymiarze naszego życia - sens i cel całotygodniowego wysiłku i gonitwy. Kolacja szabatowa trwa długo. Nikt przecież nie spieszy się do pracy ani do żadnych obowiązków następnego ranka. Ludzie – rodzina i przyjaciele - mają czas, aby porozumieć się w specjalny, głębszy sposób; skupić się na sobie nawzajem. Szabat umacnia życie rodzinne i przyjaźnie. Ludzie przerywają swoją ingerencję (zarówno destrukcyjną, jak i twórczą) w Naturę. Tak, jak nie rządzą innymi ludźmi, nie podporządkowują sobie też – zwłaszcza rezygnując z posługiwania się wszelkimi urządzeniami mechanicznymi - Natury, pozwalając jej na odpoczynek od człowieka.

Tora mówi, że Szabat jest „dla Boga”. Przez całe sześć dni tygodnia człowiek skupia się na tym, czym człowiek chciałby być, co chciałby osiągnąć w świecie społecznym (w pracy, w szkole, w swoich zainteresowaniach i pasjach). Jednak w Szabat człowiek skupia się na tym, czym Bóg chciałby, aby był człowiek. 

 

V. Szanuj twojego ojca i twoją matkę.


"Jest rzeczą naturalną dla ludzi starych, że w pewnym momencie swojego życia stają się już wyłącznie ciężarem dla wszystkich: najbliższych, ale i nawet dla ludzi mijających ich na ulicach. Nie mogą już funkcjonować, jak potrafili dawniej, tylko trwają bezczynnie, często w bólu, chorobach i bezradności - do niczego już się nikomu nie przydając. Jest z nimi tylko kłopot. Są zbędni.  

Przykazanie 'Szanuj twojego ojca i twoją matkę' zostało dane właśnie precyzyjnie na tę sytuację."

Gur Arje ha-Lewi ben Benjamin Finzi, Rabin Mantui, Meleket Maszewet, XVII wiek.

 

VI. Nie wolno ci mordować.


Zakaz mordowania jest zakazem każdego niesprawiedliwego, nieetycznego odbierania życia. Może jednak istnieć - w sytuacjach wyjątkowych - etyczne i sprawiedliwe odbieranie życia i tego to przykazanie nie zakazuje. Przykazanie nie brzmi bowiem "nie zabijaj", choć ta błędna wersja jest powszechnie znana.

W Torze nie ma takiego przykazania - są sytuacje, w których zabijanie jest bezwzględnie nakazane, etycznie uzasadnione i konieczne.

Błędny przekład tego przykazania spowodował współcześnie spopularyzowanie poglądu, że szeroko rozumiany pacyfizm jest postawą wysoce moralną. Niestety jest dokładnie odwrotnie: pacyfizm to wspólnik morderców, ponieważ z założenia przeciwstawia się działaniu, które jako jedyne może naprawdę skutecznie powstrzymać mordowanie. Działaniem tym jest zabicie mordercy.

 

VII. Nie wolno ci cudzołożyć.


Zauważmy, że większość aseret hadibrot zakazuje pozbawiania bardzo szeroko rozumianej własności. Zakaz mordowania - zakazuje odbierania życia, najważniejszej "własności", jaką może mieć człowiek. Nakaz szacunku wobec rodziców, zakazuje odbierania im cechy "rodzicielstwa", gdy w starości wszystkie ich inne cechy ulegają "wyłączeniu". Zakaz "świadczenia przeciwko bliźniemu jako fałszywy świadek" zakazuje odbierania innym należnej im sprawiedliwości. Przykazanie zakazujące cudzołóstwa oryginalnie zakazuje odbierania mężowi żony, czyli zakazuje stosunku seksualnego z kobietą zamężną. Jest tak, ponieważ mężczyzna mógł w zgodzie prawem religijnym mieć więcej niż jedną żonę, ale kobieta mogła mieć zawsze tylko jednego męża. 

Jak wiadomo, współcześnie powszechne rozumienie tego przykazania w kulturze Zachodu bywa szersze i dotyczy zakazu stosunków seksualnych poza małżeństwem. Ma zabezpieczać rodzinę - instytucję, która zdecydowanie lepiej niż jakiekolwiek programy społeczne chroni przed biedą i wszystkimi związanymi z nią patologiami. 

 

VIII. Nie wolno ci kraść.


Znamienne, że tradycyjne rozumienie tego przykazania brzmi w judaizmie: "Nie wolno ci porywać [człowieka]". Ludzka wolność jest bowiem jego najważniejszą własnością, gdy więc zostaje mu ona odebrana (w jakiejkolwiek formie niewolnictwa), nic, co wypracowuje, nie należy już do niego. Szersze rozumienie tego przykazania dotyczy ochrony świętości własności prywatnej. Prawo do posiadania czyni możliwym powstanie i rozwój cywilizacji. Aby istniała ludzka odpowiedzialność za świat, musi istnieć najpierw odpowiedzialność za to, co należy do indywidualnego człowieka, co zdobywa on własnym wysiłkiem. Prawo do posiadania daje człowiekowi nie tylko poczucie odpowiedzialności, ale także godności. Jak wspominaliśmy, wiele innych przykazań wśród Aseret hadibrot zakazuje pozbawiania bardzo szeroko rozumianej własności (począwszy od życia człowieka ["nie morduj"]). Można powiedzieć, że w znacznym stopniu na ochronie tego, co należy do człowieka, a więc na ochronie samej idei WŁASNOŚCI oparta jest moralność Tory, a więc i etycznego monoteizmu.

 

IX. Nie wolno ci świadczyć przeciwko twojemu bliźniemu jako fałszywy świadek.


Kłamstwo znajduje się u korzeni większości zła. To pierwszy wymiar tego przykazania. Na kłamstwach opierały i opierają się wszelkie dyktatury, tyranie, totalitaryzmy. Z kłamstwa wyrasta nienawiść zarówno do indywidualnych ludzi, jak i do całych grup. Czy na przykład bez kłamstw na temat Żydów, które spowodowały ich odczłowieczenie, byłoby możliwe mordowanie w czasie Zagłady żydowskich niemowląt, które nikomu nie zawiniły? Czy bez kłamstw na temat np. Murzynów, kłamstw o ich niepełnym człowieczeństwie, byłyby możliwe wieki niewolnictwa?

Drugi wymiar tego zakazu, to składanie fałszywego świadectwa przeciw innemu człowiekowi w sytuacjach szczególnych, czyli w sądzie, pod przysięgą. Jest to próba kradzieży: próba pozbawienia bliźniego należnej mu sprawiedliwości

 

X. Nie wolno ci pożądać (...) niczego, co należy do twojego bliźniego.


Jest to przykazanie w jakimś sensie nietypowe, bo Tora z reguły zakazuje konkretnych czynów, a nie uczuć, a pożądanie jest przecież uczuciem. Jednak pożądanie cudzej własności jest uczuciem wyjątkowo niszczącym, bo poddanie się mu prowadzi z reguły do złamania innych przykazań - do świadczenia przeciw bliźniemu jako fałszywy świadek, do kradzieży, nawet do morderstwa.

Zakaz pożądania tego, co należy do innych, nie jest jednoznaczny z zakazem dążenia do posiadania tego, co mają inni. Nie chodzi o to, aby nie dążyć na przykład do posiadania takiego nowego mercedesa, jakiego ma bliźni, ale nie tego mercedesa, którego ma bliźni.

Wiele krwawych i totalitarnych ruchów politycznych XX wieku zawdzięczało swój sukces odpowiedniemu manipulowaniu uczuciem pożądania cudzej własności i wiążącym się z tym uczuciem zawiści. Te dwa uczucia stały się w znacznej mierze siłą napędową komunistycznych rewolucji, a także składnikiem propagandy nazistowskiej.

 ...

Gdyby ludzie przestrzegali aseret hadibrot - tych prostych, jasnych i podstawowych zasad etycznych oraz reguł wznoszenia się na wyższy poziom duchowy - świat stałby się z miejsca bliski epoce mesjańskiej. 

I jeszcze jedna obserwacja: nie istnieje i nigdy nie powstanie żaden lepszy sposób, który mógłby obyć się bez tych etycznych reguł. Bez ich przestrzegania nie ma ucieczki od ograniczeń, jakie nakłada na człowieka jego własny egoizm.


...


Aseret hadibrot spisane były na dwóch tablicach, na każdej znajdowało się ich pięć.

Na pierwszej - przykazania dotyczące relacji pomiędzy człowiekiem a Bogiem (bein adam leMakom) [przykazanie o szacunku dla rodziców obejmuje trzeciego partnera w stworzeniu człowieka - Boga], a na drugiej - dotyczące relacji pomiędzy człowiekiem a drugim człowiekiem (bein adam lechawero).  

Aseret hadibrot – w tradycji rabinicznej - to Dziesięć Oświadczeń, Dziesięć Dekretów Boga. Natomiast w Torze określane są one jako aseret hadewarim (Dziesięć Orzeczeń [Rzeczy lub Słów]) (Szemot 34:28, Dewarim 4:13 i 10:4).

Oba te określenia znaczą w zasadzie to samo, ale tłumaczenie ich jako  "przykazania", jest co prawda przyjęte, lecz bardzo nieprecyzyjne. Gdyby tzw. Dziesięć Przykazań nazywało się w hebrajskim rzeczywiście "przykazaniami", to ich oryginalna nazwa brzmiałaby aseret hamicwot [micwa=przykazanie]

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota