Środa, 18 Październik 2017
 

Z ostatnich dni




TISZA BE-AW

Tisza beAw - w roku 2016 przypada w Szabat, więc z tego powodu (konflikt pomiędzy smutnym Tisza be-Aw i radosnym Szabatem) post zaczyna się po zachodzie słońca w sobotę, 13 sierpnia, po Szabacie, a kończy o zmroku w niedzielę, 14 sierpnia.

Swiatynia_1_1.jpg


Jest to święto jednodniowe, upamiętniające zniszczenie Pierwszej Świątyni przez Babilończyków w 586 roku p.n.e. oraz Drugiej Świątyni przez Rzymian w 70 roku n.e. Także tego dnia Żydzi zostali wypędzeni z Anglii w roku 1290 i z Hiszpanii w roku 1492.

W okresie Holokaustu Niemcy wybierali ten dzień na przeprowadzenie szczególnie brutalnych akcji w gettach.

Aby upamiętnić zniszczenie Świątyń, rabini ustanowili dzień Tisza be-Aw dniem pełnego postu. Post ten dotyczy jedzenia, picia, kąpieli, noszenia skórzanego obuwia, używania kosmetyków, stosunków seksualnych. Podobnie jak w Jom Kipur, kobiety w ciąży, karmiące matki i poważnie chorzy są zwolnieni z postu wówczas, gdy ich zdrowie byłoby narażone przez jego przestrzeganie. Jednak, w odróżnieniu od Jom Kipur, w dzień Tisza be-Aw wolno pracować i wolno palić papierosy. Zwyczajowo do południa unika się prac, które nadmiernie rozpraszają skupienie charakterystyczne dla tego dnia. Mimo że post kończy się po mniej więcej 24 godzinach, wraz z zapadnięciem nocy,  zakazane jest spożywanie mięsa i picie wina aż do południa następnego dnia, ponieważ - według tradycji - Świątynia płonęła przez całą noc dziesiątego dnia miesiąca aw.

W wieczór rozpoczynający Tisza be-Aw odczytuje się w synagodze zwój Ejcha (Lamentacje proroka Jeremiasza) - powstały po zniszczeniu Pierwszej Świątyni. Tekst ten przedstawia nie tylko zniszczenie Judei, ale także destrukcję moralną: opisuje przypadki kanibalizmu - matki w oblężonej przez Babilończyków Jerozolimie chcą przeżyć żywiąc się zwłokami własnych dzieci.

Podczas porannej modlitwy mężczyźni nie zakładają tefilin. Uważane jest to za zbyt radosną czynność, aby sobie na nią pozwalać w to najsmutniejsze z żydowskich świąt.

Jest to również dzień, gdy ludzie w synagodze nie siadają  na krzesłach, ale - jak żałobnicy - na podłodze lub bardzo niskich stołkach. I - także jak żałobnicy -  nie pozdrawiają się nawzajem.

Główny powód żałoby w Tisza be-Aw - nieobecność Świątyni - jest wciąż aktualny. Od roku 691 n.e. w miejscu, gdzie stała Świątynia, znajduje się meczet. Dla wielu (choć nie wszystkich) Żydów fakt ten wyklucza możliwość, aby Świątynia pojawiła się tam kiedykolwiek ponownie.

Istnieje tylko jedno skojarzenie związane z tym dniem, które przynosi nadzieję: według odwiecznej tradycji właśnie w dzień Tisza be-Aw narodzi się Mesjasz.

Tisza beAw w roku 2016 przypada w Szabat, więc z tego powodu (konflikt pomiędzy smutnym Tisza beAw i radosnym Szabatem) post zaczyna się po zachodzie słońca w sobotę, 13 sierpnia, już po Szabacie, a kończy o zmroku w niedzielę, 14 sierpnia.


***

Różne odłamy judaizmu mają odmienne poglądy na sprawę odbudowy Świątyni.

Żydzi ortodoksyjni modlą się codziennie o odbudowanie Świątyni, ale znaczna część autorytetów rabinicznych zakłada, że odbudowa nastąpi dopiero w Erze Mesjańskiej. Istnieją jednak także opinie twierdzące, że powinno to stać się wcześniej. Podobnie zdania są podzielone na temat składania ofiar, gdy Świątynia zostanie już odbudowana. Jedni widzą powrót do porządku składania ofiar identycznego z tym, który obowiązywał do 70 roku n.e.; inni uważają, że nie powinny być składane ofiary ze zwierząt.

Judaizm konserwatywny utrzymuje, że Świątynia zostanie odbudowana w przyszłości, ale zdecydowanie odrzuca jakikolwiek powrót do składania ofiar. Konsekwentnie więc, odpowiednie fragmenty modlitw dotyczące ofiar są zastąpione zwrotami w czasie przeszłym.

Judaizm reformowany i rekonstrukcjonistyczny nie wierzą w odbudowanie Świątyni, ani w powrót do jakiejkolwiek formy składania ofiar. Oba te nurty traktują ten rytuał jako charakterystyczny dla - ich zdaniem - prymitywnej fazy judaizmu, która należy do bezpowrotnej przeszłości. Wszystkie nawiązania do ofiar zostały usunięte z tekstów modlitw.  


1. Świątynia nie została odbudowana, ponieważ na wzgórzu świątynnym znajdują się meczet Al-Aksa i Kopuła na Skale. Wnętrze Kopuły na Skale stanowi - według tradycji - dokładnie tę przestrzeń, w której mieściła się najważniejsza część Świątyni (jest to jednocześnie skała, na której Abraham miał złożyć ofiarę z Izaaka). Zarazem jest to trzecie (po Mekce i Medynie) święte miejsce islamu. Naruszenie tych islamskich budowli wywołałoby - w powszechnym przekonaniu - globalny konflikt o apokaliptycznych konsekwencjach.

Wierzchołek świątynnego wzgórza i stojące tam budynki były w ciągu ostatnich dziesięcioleci celem nieudanych zamachów bombowych, prób podpalenia oraz miejscem morderstw i wandalizmu. Izrael oddał je pod zarząd arabski. Od dawna wiele autorytetów rabinicznych zakazuje Żydom wchodzenia na szczyt wzgórza z przyczyn rytualnych. Od roku 2000 Rada Muzułmańska, która nadzoruje ten teren, zabrania tam wstępu wszystkim, którzy nie są wyznawcami islamu.

2. Odbudowa była i jest rozważana. Istnieje co najmniej kilka organizacji, które stawiają sobie za cel odbudowę Świątyni. W Starej Jerozolimie istnieje Ateret Kohanim Jesziwa - szkoła,  która przygotowuje przyszłych kapłanów do obsługiwania Świątyni. Jednak ze względu na sytuację opisaną powyżej, plany odbudowy nie są traktowane powszechnie jako realistyczne.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota