Poniedziałek, 21 Sierpień 2017
 

Z ostatnich dni




PURIM

W roku 2017 jednodniowe święto Purim zaczyna się z zachodem słońca w sobotę, 11 marca.

Purim_2006_Warszawa.jpg
Obchody Purim, Warszawa 2006

UWAGA!

Kliknij: wykład rabina Pecarica o Księdze Estery


Prawdopodobnie najbardziej zaskakującym przykazaniem w religijnym prawie żydowskim jest micwa obchodzenia święta tak entuzjastycznie (Miszna Berura 16, Megila 7b), że powinno się pić alkohol aż do momentu, gdy nie będzie się w stanie rozróżnić okrzyku: „Błogosławiony [niech będzie] Mordechaj!” (boruch Mordechaj) od „Przeklęty [niech będzie] Haman!” (arur Haman).

Przykazanie to związane jest z najradośniejszym świętem żydowskim, które przypada 14 dnia miesiąca adar. Świętem tym jest Purim.

Zarówno mężczyźni jak i kobiety muszą dwukrotnie wysłuchać w trakcie tego jednodniowego święta publicznego odczytania Zwoju Estery (Megilat Ester) – spisanej na pergaminie historii cudownego ocalenia Żydów od zagłady (ok. 450 roku p.n.e.), którą planował Haman – doradca i prawa ręka perskiego króla.

Czytanie odbywa się w synagodze (pierwszy raz - w nocy, drugi raz - rankiem następnego dnia). Zgromadzony tłum reaguje bardzo żywiołowo i głośno za każdym razem, gdy wymienione zostaje imię okrutnego Hamana. Słychać nie tylko krzyki i gniewne pomruki tłumu, ale także specjalne kołatki (gragery)- które hałasują najbardziej. Ponieważ imię Hamana pojawia się w tekście ponad 50 razy, a prawo żydowskie wymaga, aby wszyscy usłyszeli każde słowo Zwoju Estery – osoba recytująca tekst musi wyczekać za każdym razem, aż hałas ucichnie i czytanie trwa zazwyczaj długo. Dźwięk specjalnych kołatek w synagodze, to nie jedyna charakterystyczna oznaka, że Purim jest świętem wyjątkowym - ludzie pojawiają się w przebraniach: kobiety najczęściej jako Estera, mężczyźni – w kostiumach Mordechaja. Po zakończeniu czytania zwoju Estery następuje czas na wypełnienie przykazania zawierającego zachętę od nadużycia alkoholu: w Izraelu można uczynić to nawet dwa razy, ponieważ  Księga Estery (9:18-19) nakazuje obchodzenie święta Purim jeden dzień później w miastach otoczonych murami. Dlatego np. w Jerozolimie  i w Safed dniem Purim jest 15 dzień adar, a w innych miastach - 14 dzień tego miesiąca. Generalnie w trakcie Purim panuje atmosfera karnawałowa. Odgrywane są sceny oparte na fragmentach historii purimowej (purimszpil), a także komediowe skecze wyśmiewające to, co w niekarnawałowej rzeczywistości związane jest z nastrojem poważnym: szkoła, nauczyciele, rabini, a nawet tradycyjne teksty.

Innym przykazaniem związanym z Purim jest nakaz przesyłania sobie nawzajem prezentów (miszloach manot), na które mają się składać co najmniej dwie porcje różnych przysmaków. Dodatkowym warunkiem jest to, że przysmaki te nie mogą wymagać żadnych dodatkowych zabiegów ze strony obdarowanego; muszą nadawać się do natychmiastowego zjedzenia. Tego dnia trzeba też być wyjątkowo szczodrym wobec wszystkich ubogich, nawet wobec tych, którzy zazwyczaj proszą nas o pieniądze pod pretekstami, jakie w wyraźny sposób są naciągane, a nawet zupełnie zmyślone. Spełnienie tej micwy (matanot lewjonim) wymaga przekazania datków lub prezentów  co najmniej dwóm osobom. Obydwa te przykazania trzeba wypełnić w ciągu dnia.

Następnym przykazaniem purimowym jest obowiązek uczestniczenia w dużym, świątecznym posiłku (seuda). Podczas deseru najpopularniejszą potrawą są "kieszenie Hamana" czyli hamantasze – inaczej Oznei Haman czyli „uszy Hamana” - ciastka z nadzieniem makowym, śliwkowym, morelowym itd.

Purim to przede wszystkim karnawał: nic dziwnego, skoro w Księdze Ester (8:16) czytamy: „Dla Żydów nastała światłość i radość, wesele i zaszczyt”.

Purim (liczba mnoga) oznacza "losy" (od: pur - los), w znaczeniu takim, jak w związku frazeologicznym "ciągnąć losy" lub "wyciągać los [na loterii]".

Nie jest to - wbrew dość powszechnemu przykonaniu - słowo hebrajskie, ale perskie. Dlatego właśnie w Księdze Estery (3:7) słowo pur jest przetłumaczone na hebrajski. Po hebrajsku perskie pur to goral.  Gdyby więc święto Purim miało nazwę hebrajską nazywałoby się Goralot. Oczywiście pochodzenie nazwy święta związane jest z faktem, że Haman losowo ustalił datę planowanej zagłady Żydów na 13 dzień miesiąca adar.

W naszej informacji o zbliżającym się święcie Purim piszemy: "Księga Estery (9:18-19) nakazuje obchodzenie święta Purim jeden dzień później w miastach otoczonych murami. Dlatego np. w Jerozolimie i w Safed dniem Purim jest 15 dzień adar, a w innych miastach - 14 dzień tego miesiąca". Jakie jest uzasadnienie tego nakazu?

W czasie, gdy rozgrywały się wydarzenia opisane w Księdze Estery, stolicą królestwa Persji było miasto Szuszan (dzisiejszy Szusz w Iranie).  Otoczone było ono murami. W mieście tym Żydzi pokonali ostatecznie swoich wrogów (ludzi, którzy razem z Hamanem planowali zagładę Żydów) o jeden dzień później, niż w innych miastach kraju. Konsekwentnie też o jeden dzień później świętowali tam swoje zwycięstwo. Dla upamiętnienia tego faktu ustalony został Szuszan Purim - święto Purim obchodzone w miastach otoczonych murami w czasach, gdy powstrzymane zostały zamysły Hamana. Historycznie jednak jest faktem, że w okresie, gdy Żydzi pokonali swoich wrogów w królestwie Persji, wszystkie miasta Izraela były zniszczone i pozbawione murów. Mędrcy postanowili więc, że prawo do obchodzenia Szuszan Purim mają te miasta, które otoczone były murami w czasach Jehoszui (Jozuego). Z całą pewnością miastem tym była Jerozolima. Dlatego w Jerozolimie obchodzi się święto Purim dzień później - jako Szuszan Purim. Natomiast w takich miastach jak Safed, Jaffa i Hebron - co do których nie ma pewności, czy były otoczone murami w czasach Jozuego, ale można przypuszczać, że były - piętnastego dnia adar następuje dodatkowe odczytanie Megilat Ester (Księgi[ Zwoju] Estery), ale bez błogosławieństw.

A dlaczego zadecydowano, że miasta, które obchodzą Szuszan Purim, to te, które miały mury w czasach Jozuego? Bo Jozue jako pierwszy walczył z Amalekitami (Szemot/Ks. Wyjścia 17:9), a Haman był potomkiem ich króla  - Agaga. 

Purim1.jpg
Purimowi przebierańcy. XVII wiek.



DUCHOWY SENS ŚWIĘTA PURIM


Purim jest świętem, którego podstawowym motywem wydaje się być ukrywanie, zatajanie. Na wielu poziomach. Rozpoczynając od imienia bohaterki wydarzeń: Estery. Jej prawdziwe imię to Hadassa. Estera jest imieniem ukrywającym jej pochodzenie: rdzeń "str" (samech taw resz) w jej imieniu oznacza w hebrajskim "ukryta/ukryty". W Dewarim (31:18) Bóg mówi: "Ukryję całkiem (hastir astir) moją twarz" . Rabini interpretujący Zwój Estery odczytywali ukryty sens imienia Estery, jako sugestię, że Bóg działał tu z ukrycia. Poza tym Estera jest naprawdę ukryta: tylko Mordechaj wie, kim ona jest. Nie wie tego oczywiście ani Haman, ani król Achaszwerosz. W Księdze Estery (2:20) czytamy: "Ein Ester magedet moledeta" ("Estera nie ujawniła swojego pochodzenia"). I  - tak jak jej narodowość i religia - nic z tego, co się ostatecznie wydarzy, nie jest ujawnione do ostatniego momentu.

Cała historia Purim jest odkrywaniem tego, co ukryte przed ludzkim wzrokiem, dopóki się nie spełni jako rezultat działania przypadku. O wszystkim - odnosimy wrażenie śledząc przebiegu zdarzeń - decyduje właśnie zbieg okoliczności. Królowa Waszti nie jest akurat w nastroju, aby pojawić się na uczcie. To z kolei powoduje gniew pijanego króla, niewspółmierny do wykroczenia. Mordechaj akurat przypadkowo znajduje się w odpowiednim czasie i miejscu, aby usłyszeć o planowanym zamachu na życie króla;  królowi z kolei przypadkowo przypomina się zasługa Mordechaja, bo akurat tej nocy cierpi na bezsenność; wreszcie Haman zostaje przypadkowo zastany przez króla w jednej komnacie z Esterą, co staje się dla niego równoznaczne z wyrokiem śmierci. Nawet dzień zagłady Żydów decyduje się poprzez przypadek: "rzucono pur, to znaczy los" ("hipil pur hu hagoral"). O tego słowa (purim - losy) powstała nazwa święta, co oczywiście ma znaczenie symboliczne. Światem historii purimowej rządzi więc przypadek. Tak silnie obecna w Tanach ręka Boga pozostaje ukryta, co nie oznacza - mówią mędrcy - że jest nieobecna.

Wyjaśnia to rolę, jaką w Purim spełniają maski: symbolizują one właśnie cud ocalenia Żydów, który okrywa się za kostiumem, przebraniem, wprowadzeniem w błąd, zatajeniem prawdziwego sensu wydarzeń - ukryciem działań Boga za maską przypadku.

Stanowi to także wyjaśnienie zagadkowego polecenia Talmudu (Megila 7b), które nakazuje upicie się tak, aż "nie będzie się znało" (ad delo jada) różnicy między arur Haman (przeklęty Haman) i boruch Mordechaj (błogosławiony Mordechaj). Ten nakaz też podlega regule ukrycia i zatajenia. Nasz intelekt ma być wyłączony: rzeczywistość ma ukryć się przed naszą percepcją, bo tylko wtedy ujawni się wyższa prawda: za tym co postrzegamy jako przypadek, kryje się działanie Boga.

Purim jest najbardziej "fizycznym" z wszystkich świąt żydowskich. Przykazanie wysyłania smakołyków, jako podarunków, nakaz zjedzenia wyjątkowo dużego posiłku purimowego, wreszcie (jako kropka nad "i") właśnie zalecenie upicia się - to wszystko są micwot (przykazania) odnoszące się do ciała, a nie do ducha. Jakie więc jest - dla kontrastu - najbardziej duchowe święto żydowskie? Oczywiście Jom Kipur. Sposoby przestrzegania tych dwu świąt są diametralnie różne. A jednak, gdy przyjrzymy się im bliżej, zauważymy  ich - ukryte i zamaskowane - podobieństwa i analogie. Pełną nazwą Jom Kipur jest Jom Hakipurim, co, wedle Gaona z Wilna, można odczytać jako: „Dzień jak Purim”. Wydaje się to zaskakujące: Jom Kipur porównywany z Purimem? Jak to możliwe?

Purim i Jom HaKipurim stanowią zwierciadlane odbicie siebie nawzajem. W Jom Kipur obowiązuje post. W Purim nakazane jest ucztowanie i picie alkoholu. Jom Kipur jest świętem, które kładzie największy nacisk na duchowość. Purim - na fizyczność. Wniosek ujawnia ukrytą prawdę: Boga można - twierdzą mędrcy - i należy chwalić nie tylko w duchowym skupieniu Jom Kipur, przez ograniczenie wynikające z postu, ale także w karnawałowym nadmiarze Purimu, które - jak każdy karnawał - stanowi antytezę jakichkolwiek ograniczeń. Bowiem Bóg nie objawia się wyłącznie poprzez cuda widoczne i bezdyskusyjne w swojej niezwykłości (nes niglah) - które jesteśmy w stanie bezbłędnie "duchowo" rozpoznać, ale także przez działania (cuda) ukryte (nes nistar) - które ukrywają się całkowicie w fizycznym aspekcie rzeczywistości, jak realna twarz pod maską.

Człowiek jest istotą zarówno duchową, jak i fizyczną. Ma ciało i duszę. Jeżeli dusza chwali Boga w Jom Kipur, a ciało ogranicza wówczas swoją obecność, to w Purim jest odwrotnie: ciało staje się najważniejsze jako narzędzie rytuału pochwały Boga, a tak istotne składniki duszy jak intelekt i umiejętność analizy - zostają ograniczone aż do stanu, w którym "nie będzie się znało" (ad delo jada). I kiedy nasz intelekt jest ograniczony, gdy w historii Estery widzimy splot przypadkowych zbiegów okoliczności, gdy podczas karnawału Purim otaczają nas maski i kostiumy i gdy wreszcie uświadomimy sobie, że ani razu nie ma w Księdze Estery odwołania do Boga, zrozumiemy słowa napisane przez Raszi: "W dni Estery będzie hester panim (ukrycie Twarzy Boga)".

Podsumowując: historia opowiadana w Purim udowadnia, że działania Boga mogą być maskowane przez coś, co człowiek nazywa przypadkiem i nawet gdy "twarz Boga" jest niewidoczna, nie oznacza, że nie działa Jego dłoń. Wówczas, gdy - podczas obchodów tego święta - rytuały apelują przede wszystkim do fizycznej strony naszej osobowości, właśnie ten fizyczny aspekt może równie dobrze jak duchowy chwalić Boga, bo w nie mniejszym od niego stopniu jest częścią istoty ludzkiej.


(autorem zdjęcia w nagłówku strony jest Sławomir Krzyczkowski)
800px-Teatr_zydowski_march2009.jpg
Purimszpil w Teatrze Żydowskim w Warszawie.
(Fot. Henryk Kotowski)


Kalendarium wydarzeń cudu purimowego

 

  • rok 3395 - król Achaszwerosz wydaje ucztę, królowa Waszti za opór wobec poniżającego ją rozkazu pijanego króla popada w niełaskę i zostaje stracona.

  • rok 3399 - Ester zostaje żoną króla i królową imperium. Mordechaj udaremnia spisek przeciwko królowi. Dostojnik Haman zostaje wywyższony i na rozkaz króla wszyscy muszą oddawać mu pokłony. Mordechaj jako jedyny odmawia.

  • rok 3404

  •  dnia 13 nisan Haman losowo wybiera dzień zagłady  wszystkich Żydów, król aprobuje ten plan, dowiaduje się o tym Mordechaj, przekazuje wiadomość Ester zawierającą znamienne słowa: "Nie wyobrażaj sobie, że ty jedna ze wszystkich Żydów uchronisz swoje życie, będąc w pałacu króla", Ester zgadza się interweniować u króla. Zaczyna się post.

  • dnia 15 nisan Ester udaje się do króla, Achaszwerosz i Haman uczestniczą w uczcie wydanej przez Ester. Po uczcie Haman postanawia nabić Mordechaja na pal. W nocy Achaszwerosz czytając kroniki przypomina sobie o zasługach Mordechaja.

  • dnia 16 nisan Mordechaj zostaje oprowadzony na koniu po ulicach Suszan przez Hamana. Podczas drugiej uczty Ester ujawnia, że jest Żydówką, Haman zostaje zdemaskowany i stracony - nabity na pal, który przygotował dla Mordechaja.

  • rok 3405

  • dnia 13 adar Żydzi odnoszą zwycięstwo nad wrogami w Suszan i w innych miastach, synowie Hamana zostają zabici.

  • dnia 14 adar Żydzi kontynuują pokonywanie wrogów w Suszan, a w innych miastach świętują zwycięstwo.

  • dnia 15 adar Żydzi w Suszan odnoszą ostatecznie zwycięstwo i je świętują.

 

opracował: M.J.


***

Historia Ester, Mordechaja, Hamana i króla Achaszwerosza weszła na trwałe do kultury Zachodu. Oto moment oskarżenia Hamana przez Ester podczas uczty z królem Achaszweroszem w różnych słynnych wersjach:

Achaszwerosz,_Haman_i_Ester.JPG
Rembrandt van Rijn
Ester_oskarża.jpg
Jan Victors
(szkoła Rembrandta)
Ester_w_czasie_uczty.jpg
Jan Victors
Ester_oskarża_Hamana.jpg
Gustave Doré

Co się właściwie wtedy wydarzyło?

Około dwóch i pół tysiąca lat temu Świątynia w Jerozolimie została zburzona przez babilońskiego króla Nabuchadnecara. Żydzi zostali wyrzuceni z Ziemi Jisraela i zmuszeni do osiedlenia się w Babilonii.

Pięćdziesiąt lat po tym wydarzeniu Babilonia została podbita przez Persję. Achaszwerosz był drugim perskim królem. Panował on nad 127 prowincjami - od Hodu (Indii) do Kusz (Afryka), było to największe i najpotężniejsze państwo ówczesnego świata.

Nowy król potrzebuje nowej stolicy - Achaszwerosz na swoją wybrał Szuszan. Z tej okazji król organizowałl coraz to nowe zabawy, na które spraszani byli nie tylko możni i książęta lecz także mieszkańcy Szuszan.

Na jednej z zabaw pijany król zażądał, by jego żona - Waszti, zatańczyła przed całym zebranym tłumem. Lecz Waszti, która była dumną wnuczką Nabuchadnecara, odmówiła, wołając: "Czyżbym była służką króla?!" W porywie gniewu Achaszwerosz rozkazał zgładzić nieposłuszną kólową.

Władca nie mógł nie mieć żony. Achaszwerosz potrzebował zatem nowej królowej - pragnął pojąć za żonę kobietę jeszcze piękniejszą od Waszti. Jego słudzy przemierzyli Persję wszerz i wzdłuż - odwiedzając każde domostwo w królestwie, zabierając wszystkie młode panny do Szuszan, gdzie były więzione do czasu, gdy stanęły przed królem.

W Szuszan żyła żydowska sierota o imieniu Hadasa, którą opiekował się jej wuj - Mordechaj. Gdy królewscy posłańcy przyszli do ich domu, Mordechaj powiedział: "Nie obawiaj się. Idź z nimi. Nie mów nikomu, że jesteś Żydówką, powiedz im swoje perskie imię - Ester. Bóg będzie się tobą opiekował!"

Ester była miłą, delikatną i bardzo piękną dziewczyną. Gdy tylko król ją zobaczył, wybrał ją na swoją królową. Ester wzięła dla siebie siedem służek - każda służyła jej w inny dzień, dzięki czemu wiedziała, kiedy wypada Szabat. Jej posiłki składały się wyłącznie z koszernych potraw. Przez cały czas jednak skrywała swoją tajemnicę - nikt nie wiedział, że była Żydówką. Każdego dnia Mordechaj siadał w bramie pałacu, aby czekać na wieści od Estery.

Pewnego dnia, siedząc przy bramie pałacu, Mordechaj przypadkiem usłyszał, jak dwóch żołnierzy knuje spisek przeciw królowi. Ostrzegł on Ester, dzięki czemu spiskowcy zostali złapani i osądzeni. Choć zanotowano w Księgach Królewskich, że Żyd Mordechaj uratował życie króla, szybko zapomniano o całym wydarzeniu.

Wkrótce potem Achaszwerosz wyznaczył Hamana - najbogatszego człowieka w królestwie - na swojego nowego rządcę. Wszystkim sługom królewskim rozkazano, aby okazywali Hamanowi cześć i składali mu pokłon. Każdy wypełniał to polecenie - każdy, poza Mordechajem. Wprawdzie można się kłaniać, aby oddać cześć Hamanowi, lecz Haman nosił na szyi ogromny medalion z wizerunkiem bożka - Mordechaj stwierdził, że ludzie mogliby pomyśleć, iż kłania się także bożkowi. A Żydowi zabronione jest czcić i kłaniać się bożkom.

Haman był wściekły. Udał się natychmiast prosto do króla, aby się pożalić:
-Jest taki naród, rozsiany po całym królestwie, który jest inny od reszty narodów. Nie jedzą tego, co my, nie piją naszego wina. Nie chcą poślubiać naszych córek. Nie przestrzegają praw królewskich i nie chcą pracować! Każdego siódmego dnia odpoczywają, a do tego świętują jakieś swoje święta. Jeżeli tylko dasz mi swoje pozwolenie, zniszczę ich dla ciebie, Wasza Wysokość. Jeżeli będzie taka potrzeba - to nawet zapłacę za wydatki z własnej kieszeni!

Achaszwerosz dał Hamanowi swój królewski pierścień, aby przy jego pomocy pieczętował rozkazy i dekrety. Aby plan Hamana udał się, postanowił on bardzo dokładnie wyznaczyć datę, pragnąc, by jego bogowie pobłogosławili zamiary. Rzucił losy - purim - i wyznaczył właściwy dzień. Szybko wysłał listy, przypieczętowane królewskim pierścieniem, do każdej ze 127 prowincji:

"13 dnia w miesiącu adar macie zniszczyć, zabić i zamordować wszystkich Żydów, młodych i starych, kobiety i dzieci, wszystkich w jednym dniu. Ich pieniądze i własności będą wtedy należeć do was."

Gdy tylko Mordechaj dowiedział się o dekrecie, rozdarł swoje szaty i obsypał głowę popiołem na znak żałoby. Powiedział Esterze, że musi się ona udać do króla, by próbować uratować Żydów. Ester przestraszyła się - nie wolno było bowiem przychodzić do króla nie będąc wezwanym. Lecz Mordechaj powiedział jej:
- Kto wie? Może właśnie z tego jednego powodu zostałaś umieszczona w pałacu? Jeżeli teraz zachowasz milczenie, pomoc dotrze do Żydów z innego źródła - ale ty przeminiesz!"

Ester poprosiła, aby Żydzi z Szuszan pościli i modlili się za nią przez trzy dni. Mordechaj zebrał także wszystkie żydowskie dzieci, aby się modliły. (Ostatecznie to właśnie ich modlitwy zostały wysłuchane.)

Gdy trzy dni postów i modlitw dobiegły końca, Ester udała się do króla. Król zapytał ją:
- Jakie jest twoje życzenie, moja królowo? Powiedz słowo, a pół królestwa będzie twoje.

Lecz Ester poprosiła jedynie, by król - wraz z Hamanem - przyjął zaproszenie na prywatne przyjęcie organizowane przez nią. W czasie przyjęcia Achaszwerosz ponownie spytał się jej:
- Czego pragniesz? O czymkolwiek zamarzysz - będzie twoje!

Lecz ponownie Ester zaprosiła ich jedynie na kolejne przyjęcie. Król był zdziwiony, lecz Haman zachwycony. Udając się domu, mijał bramę pałacu, gdzie zobaczył Mordechaja. Jego radość zmieniła się we wściekłość:
- Jestem tak ważną osobą, że żona króla zaprasza mnie na prywatne przyjęcie, gdzie siedzę obok niej i króla, a ten Żyd nadal nie chce mi się kłaniać?!!

Haman był tak wściekły, że najchętniej od razu zabiłby Mordechaja, bez czekania na 13 adar. Za podszeptem swej żony - Zerasz, wybudował na własnym podwórku wysoką szubienicę, aby przy pierwszej okazji powiesić na niej Mordechaja.

Tej samej nocy król nie mógł spać. Przekręcał się z boku na bok, lecz nic nie pomagało. W końcu zawołał jednego ze swoich sług, aby przyniósł Księgę Królewską i poczytał mu do snu. Księga otworzyła się dokładnie na opisie, jak Mordechaj uratował króla powiadamiając o spisku na jego życie.
- Jaką nagrodę otrzymał ten Żyd?
- Żadną, Wasza Wysokość - odpowiedział sługa.
- Uratował mi życie, a nie otrzymał żadnej nagrody?! - zdenerwował się król.

I właśnie wtedy ktoś zapukał. Był to Haman, który przyszedł prosić o pozwolenie na powieszenie Żyda Mordechaja. Tak bardzo mu się z tym spieszyło, że nie chciał nawet czekać do rana!

- Hamanie! - zagrzmiał król - Powiedz mi, co należy uczynić osobie, której król pragnie okazać wdzięczność i cześć?
- Och, świetnie na to odpowiem, Wasza Wysokość! - odpowiedział Haman z szerokim uśmiechem - Należy go ubrać w królewskie szaty. Następnie założyć na jego głowę królewską koronę. Powinien też dosiąść królewskiego konia. I niech sługa idzie przed nim, wołając: "Oto jak się traktuje tego, któremu król pragnie okazać wdzięczność i cześć!"
- Świetny pomysł! - zawołał Achaszwerosz - Zostawię to zatem tobie. Znajdź Żyda Mordechaja i zrób dokładnie tak, jak opisałeś - w każdym najmniejszym szczególe!

Haman nie miał wyjścia - musiał zrobić dokładnie to wszystko, co zaproponował. Mordechaj został oprowadzony na królewskim koniu, ubrany w królewskie szaty, po całym mieście Szuszan. Haman nie miał czasu, by pogrążać się we wściekłości - musiał się udać wieczorem do pałacu, na drugi bankiet organizowany przez królową Ester. I ponownie król zapytał na nim:
- Jakież jest twoje życzenie Ester? Dlaczego nas tu zaprosiłaś? Powiedz tylko, a będzie to uczynione!
Tym razem Ester przemówiła:
- Uratuj moje życie! - załkała - i życie moich bliskich. Zostaliśmy skazani na śmierć!
- Śmierć?! Twoi bliscy?! Przez kogo?!! - zapytał zaskoczony król.
- Przez nikczemnego, złego człowieka - przez twojego premiera Hamana!

Król był tak wściekły, że wybiegł z pokoju, aby się uspokoić. W sekundę później Haman rzucił się w kierunku Ester, aby błagać ją o litość. Dokładnie w tej samej chwili wszedł król.
- Co to?! Śmiesz atakować królową w moim pałacu?! Zabrać go stąd i powiesić!!! - wrzeszczał król.

I Haman został powieszony [według innych interpretacji: nabity na pal  (red.)] na tej samej szubienicy, którą przygotował dla Mordechaja. A Mordechaj został wyznaczony przez króla na premiera w miejsce Hamana!

Jednak zgodnie z prawem perskim, raz wydany dekret królewski był nieodwołalny - przez co król nie mógł anulować rozkazów przeciwko Żydom. Lecz przekazał Mordechajowi królewski pierścień, aby ten wydał nowe dekrety, jakie tylko uzna za stosowne, które mogłyby pomóc Żydom.

Teraz to Mordechaj wysłał królewski list. Napisał w nim: "13 dnia miesiąca adar wszyscy Żydzi mieszkający w królestwie mają się zebrać, by bronić swego życia." Persowie bardzo gorliwie pragnęli wypełnić dekret Hamana, lecz teraz, gdy Żydzi mogli się bronić - nie przedstawiało się to już tak prosto i łatwo.

13 adar Żydzi z całego królestwa zgromadzili się i bronili. Tysiące ich wrogów zostało zabitych, łącznie z dziesięcioma nikczemnymi synami Hamana, którzy zostali powieszeni na drzewie. W przeciwieństwie do Persów, którzy pragnęli obrabować Żydów, Żydzi nie zabrali niczego, co do nich nie należało. 14 adar wznieśli podziękowania do Boga i świętowali cudowne uratowanie.

Jedynie w miastach otoczonych murami - jak Szuszan, Żydzi walczyli także następnego dnia, dopiero 15 mogli świętować zwycięstwo.

I dlatego obchodzimy Post Estery 13 adar, Purim 14 adar, Szuszan Purim 15 adar.

opracowała Joanna Rochel Czopnik


Purim w pytaniach


  • Purim jest jednym z dwóch świat żydowskich ustanowionych przez rabinów, a niewymienionych w Torze. Które jest drugim z nich?
Chanuka
  • "Purim" oznacza "losy". W jakim języku?

Perskim

  • Dlaczego w nazwie święta wymienione są "losy"?
Nazwa nawiązuje do losów ciągniętych przez Hamana, by ustalić dzień zagłady Żydów
  • Jakie jest prawdziwe, hebrajskie imię Ester (bo Ester to imię perskie)?

Hadasa

  • Czy Haman zginął na szubienicy, czy w inny sposób?

Został nabity na pal

  • Czyim potomkiem był Haman?

Odwiecznego wroga Żydów - Amaleka

  • W którym roku nastąpił upadek Hamana?

W 357 p.n.e.

  • Jak ma się kalendarzowo Pesach do święta Purim?

Pesach zaczyna się jeden miesiąc i jeden dzień po Purim

  • Jakie specjalne przykazania (micwot) obowiązuja w Purim?

W Purim obowiązują cztery szczególne przykazania:

Mikra Megila (wysłuchanie Megili)

Seudat Purim (świąteczny posiłek)

Miszloach Manot (rozdawanie podarków)

Matanot Lewjonim (dary dla biednych)

  • Ile razy należy w Purim wysłuchać Megilat Ester?

Dwa. W wieczór rozpoczynający święto i w następne przedpołudnie.

  • Ile razy wymieniony jest Bóg w Megilat Ester?

Ani razu

  • Czy kobiety muszą wysłuchać Megili, mimo że są zwolnione z przykazań "pozytywnych" przepisanych na określony czas?

Muszą, bo ich też dotyczyło knowanie Hamana i cudowne wybawienie od zagłady

  • Czy czytający Megilat Ester musi czekać, aż po każdym wymienieniu imienia Hamana ucichną gragery?

Tak, bo każde słowo musi być słyszane

  • Czym rożni się purimowy grager od purimowego raaszana?

Niczym. Obie nazwy (pierwsza w jidysz, druga - w hebrajskim) oznaczają kołatki, którymi hałasuje się, gdy w czytaniu Megili pojawia się imię Hamana.

  • A co trzeba zrobić, gdy nie usłyszy się słowa lub kilku słów?

Należy natychmiast przeczytać je z tekstu, lub odmówić je z pamięci

  • Czy aby czytać publicznie Megilę trzeba być rabinem lub kantorem?

Nie, ale trzeba znać kantylację

  • Czy w Purim wolno pracować?

Tak, ale ten, kto pracuje w Purim "nie widzi błogosławieństwa swej pracy". Zwyczajowo nie wykonuje się pracy zarobkowej.

  • Czy jest prawdą, że w Purim należy pić dużo alkoholu?

Tak. To najradośniejsze ze świąt.

  • Do jakiego momentu powinno się pić w Purim alkohol?

Aż do momentu, gdy nie będzie się w stanie rozróżnić (ad delo jada) okrzyku: „Błogosławiony [niech będzie] Mordechaj!” (boruch Mordechaj) od „Przeklęty [niech będzie] Haman!” (arur Haman)

  • Czy ten nakaz należy traktować absolutnie dosłownie?

Nie

  • Kto nie musi w Purim pić alkoholu?

Ci, którym nie pozwala na to stan zdrowia, ci którzy prowadzą samochód, ci, którzy wychodzą z alkoholizmu. Trzeba użyć rozsądku.

  • Czym różnią się purimowe przysmaki hamantasze – od purimowych przysmaków oznej Haman?

Niczym. To te same ciasteczka nazwane w jidysz i po hebrajsku.


hamantasze_cr.jpg
Hamantasze
(fot. Yoninah)
  • Czym nadziewa się hamantasze?

Makiem lub owocami w postaci np. konfitur, dżemów, powideł; także czekoladą.

  • Czy rozdawanie podarków w Purim lepiej zrobić osobiście, czy przez pocztę lub posłańca?

Przez posłańca lub pocztą.

  • Co musi zawierać - jako minimum - podarunek purimowy?

Dwie porcje różnych smakołyków - takich, które nie wymagają przygotowania i dają się zjeść natychmiast.

  • Co najmniej ilu ubogich należy wspomóc w Purim?

Dwóch

  • Co należy zrobić, gdy w Purim nie spotka się żadnych ubogich?

Obdarować ich po zakończeniu święta

  • Czy w Purim można odmówić datku żebrakowi?

Nie, nawet wtedy, gdy mamy podstawy, aby przypuszczać, że żebrak nas nabiera

  • Jaki jest najlepszy purimowy prezent dla biednego?

Pieniądze

  • Dlaczego np. w Jerozolimie Purim obchodzony jest dzień później?

W miastach, które w czasach Jehoszui były otoczone murami, Purim obchodzony jest  15 dnia miesiąca adar, tak jak miało to miejsce w Szuszan, stolicy Persji.

  • A dlaczego w czasach Jehoszui?
Bo Jehoszua jako pierwszy walczył z Amalekitami (Szemot 17, 9), a Haman był potomkiem ich króla – Agaga.

  • Co jest istotą święta Purim?

Radość i przeświadczenie, że Bóg działa z ukrycia, poprzez to, co nazywamy przypadkiem.

 

UPIĆ SIĘ, CZY NIE UPIĆ W PURIM?

Analiza halachiczna. Autor: Rabin Yehuda Spitz

 

Purim w Mea Shearim...


W Nowym Jorku: czy czujesz już Purim tuż za rogiem? Kto nie czeka z niecierpliwością na doroczne święto, ekstrawaganckie jom tow, z radosnymi tańcami, miszloach manot [wysyłanie prezentów przyjaciołom – wszystkie wyjaśnienia w tekście – przyp. Red], kolorowe przebrania i oczywiście czytanie Megili [ks. Estery]? Ale jednak, dla wielu – to micwa, żeby się upić, jest tą, na którą najchętniej czekają.

Purim jest opisane w Megili (Ks. Estery 9:19) jako dzień miszte (uroczysty, nawiązujący do radosnego picia wina), jako że upamiętniany cud miał miejsce właśnie w dzień takiej winnej uczty, raczej nie odstępuje się od normy i występuje w ten dzień, jak się wydaje, obowiązek picia wina.

Wino to, miejmy nadzieję, ma służyć temu, by wzmocnić i uwznioślić duchowe doświadczenie Purim. Jeśli tak, to czym dokładnie jest micwa picia w Purim?

Chajaw inisz le’wesumei…

Sławne orzeczenie Gemary w traktacie Megila (7b) stwierdza że „mei chajaw inisz le’wesumei be’Puraja ad lo jada bein arur Haman le’boruch Mordechai” – osoba ma obowiązek picia alkoholu i upicia się do tego stopnia, że nie będzie można wskazać różnicy między „przeklęty niech będzie Haman”, a „błogosławiony niech będzie Mordechaj”. Jednak jak zobaczymy dalej rozumienie tego zdania wcale nie jest takie proste jakie się wydaje.

Następny fragment Gemary opowiada fascynującą historię Rabby i Rabina Zeiry, którzy za dużo razem wypili w Purim. W swoim pijanym widzie, Rabba zamordował (zaszlachtował) Rabina Zeirę. Kiedy wytrzeźwiał i zdał sobie sprawę z tego co zrobił, modlił się, żeby Rabin Zeira został przywrócony do życia. Jego modlitwy zostały wysłuchane i Rabin Zeira dołączył do świata żyjących. Ale w następnym roku, Rabin Zeira odmówił Rabbie przyłączenia się do jego seudy [uroczystego posiłku], zauważając, że cuda nie są normalnym biegiem rzeczy, dlatego nie można na nich polegać.

Chociaż są różne interpretacje tej historii, komentatorzy wyjaśniają, że nie należy jej rozumieć dosłownie, w znaczeniu, że Rabba naprawdę zabił Rabina Zeirę. Niemniej jednak, wielu uczonych, jest zaniepokojonych wyborem słów, jakie używa Gemara. Jeśli orzeczenie halachiczne (nakaz) jest takie, że trzeba upić się w Purim, to dlaczego ta historia, ukazująca drastyczne i potencjalnie tragiczne konsekwencje picia, natychmiast daje rozwiązanie sytuacji? Jakie przesłanie Gemara próbuje nam podać? W dodatku, co to znaczy, że powinno się pić ad lo jada bein arur Haman le’boruch Mordechai. Co ta enigmatyczna fraza naprawę znaczy?

Ad lo jada…

Podobnie jak w innych sprawach dotyczących halachy [prawa żydowskiego], odpowiedzi na te pytania nie są takie proste, jak się wydają. Kilka autorytetów, łącznie z RIF [Rabin Itzchak Alfasi, 1013-1103, Kordoba] (Megila 3b) i TUR [Rabin Jakow ben Aszer, 1269-1343, Kastylia] (Orach Chaim 695, 2), kodyfikując tę micwę, rzeczywiście używają podstawowego rozumienia orzeczenia Gemary, że każdy ma obowiązek wypić tyle w Purim, że nie będzie w stanie powiedzieć o różnicy między „przeklęty jest Haman” a „błogosławiony jest Mordechaj”, co implikuje stan nietrzeźwości.

Ale Rabejnu Efraim, który jest cytowany jako źródło halachy przez RANa [Rabbi Nissim z Gerony, 1320-1376] i BAAL HAMAOR [Rabbi Zecharia ben Itzchak HaLewi Geroni, 1125-1186, Hiszpania] (Megillah 3b), orzekają zupełnie odwrotnie! Argumentuje on, że jeśli Gemara opowiada przygodę Rabby i Rabina Zeiry po „nakazie” upicia się, to nie jest ona tylko dla ostrzeżenia przed zgubnymi skutkami nadmiernego picia alkoholu, ale znajduje się tam, aby uzasadnić „zakaz”. Zgodnie z tym rozumieniem, zakazane jest upijanie się w Purim!

We lo ad b’hlal!

Inne wyjaśnienie Gemary podaje, że picie ad lo jada bein arur Haman le’boruch Mordechai nie oznacza wcale nawalenia się do nieprzytomności. Zamiast tego, wielu komentatorów proponuje inne racjonalne powody, dla które wyrażają zamiar Gemary dla użycia tej frazy. Niektórzy mówią, że oznacza to picie do momentu, w którym nie można już dłużej w pamięci, wykonywać obliczeń sumy poszczególnych liter w podanym zdaniu, zgodnie z gematrią (podpowiedź: obie wypowiedzi arur Haman i baruch Mordechai, równają się 502!). Zatem jest to dużo mniejszy stopień upicia. Inni wyjaśniają, że znaczy to picie tylko do momentu, kiedy nie można zdecydować, który cud był większy: upadek Hamana czy wyniesienie ważności Mordechaja. Jeszcze inna interpretacja podaje, że należy wypić tyle, żeby nie być w stanie powtórzyć wiersza ułożonego na bazie alfabetycznej w należytym porządku. Inne wyjaśnienie: pić do tego stopnia, żeby nie być w stanie prawidłowo dziękować Bogu za wiele cudów naszego wybawienia w czasie Purim.

Jasno z tego wynika, że wiele autorytetów poprzez pokolenia czuło się niepewnie w dosłownej interpretacji Gemary, czyli upicia się w Purim, i każdy z nich podaje taką interpretację, która uniemożliwia nieprzytomne picie.

Rabin Manoach Hendel z Pragi, współczesny MAHARSZALOWI [Rabin Szlomo Luria, 1510-1573, Polska], w swojej książce „Chochmat Manoach”, komentarzu do Traktatu Megila (7b), cytuje wiele podobnych wyjaśnień, żeby naświetlić intencję Gemary. Co ciekawe, wszystkie mają wspólny mianownik polegający na tym, że żadna interpretacja nie nakazuje faktycznego upicia się. Dostosowanie się, do którejkolwiek z nich spowoduje, że nikt nie powinien się „nawalić”, i „chodzić po ścianach”. Zamiast tego, powinno się wypić tylko trochę, trochę więcej niż zazwyczaj by się piło [podczas kiduszu, chodzi o ilość alkoholu, jaka mieści się w kielichu wina], żeby wypełnić jedno z interpretacji ad lo jada.

W rzeczy samej, chociaż “Szulchan Aruch” (Orach Chaim 695,2) wydaje się zgadzać z interpretacją Tura, że trzeba się upić, to należy zauważyć, że w swoim komentarzu BEIT JOSEF [Rabin Josef Karo, 1488-1575, Izrael] całkowicie odrzuca taki pogląd, cytując wyłącznie Rabejnu Efraima, jak również ORCHOT CHAIM [Rabin Aaron ben Jakow HaKohen, zm. 1330, Francja] (Hilchot Purim 38), który odnosi się do upijania się w Purim jako „ein lecha awejra gdola micu” – najgorszego z grzechów i zakłada, że każdy powinien wypić niewiele więcej, niż jest przyzwyczajony. Oznacza to, że gdy rabin Josef Karo kodyfikował tę halachę w „Szulchan Aruch”, jako picie „ad lo jada”, to było oryginalne (i jest prawidłowe) rozumienie pism BEIT JOSEF, a nie „skucie się”, jak wielu błędnie uważa. Prześpij to.

Rambam [Mosze ben Majmon, 1135-1205, Egipt] (Hilchot Megila rozdz. 2, 15) daje inne podejście. Proponuje, że trzeba pić dopóki się nie zaśnie. Znaczy to, że jeśli ktoś pije, a potem zasypia, wypełnił micwę picia w Purim ad lo jada, bez dosłownego upicia. Kiedy śpi, z pewnością nie może znaleźć różnicy między arur Haman a baruch Mordechaj! To wyjaśnienie pasuje też do jego orzeczenia w „Halachot Deiot” (rodz. 5,3), że kto się upija jest „grzesznikiem i zniewagą”.

REMA [Rabin Mosze ben Israel Iserles, 1525-1572, Kraków] (Orach Chaim 695, 2), określając właściwą ilość alkoholu jaką należy wypić w Purim, łączy oba ostatnie podejścia: pić więcej niż się jest to u kogoś zwyczajnie przyjęte, a później – pójść spać.

 

 

Więc… jaka jest w końcu halacha?

Należy zauważyć, że autorytety, które podają, że należy rzeczywiście się upić, łącznie z JAWEC [Rabin Jakow Emden, 1657-1776, Niemcy], SZAAREJ TESZUWA [Rabin Chaim Mordechaj Margoliot, zm. 1818, Polska], CHAJEJ ADAM [Rabin Awracham Danzig, 1748-1820, Wilno], KITZUR SZULCHAN ARUCH [Rabbi Szlomo Ganzfried, 1804-1886, Węgry], KAF CHAIM [Rabbi Jakow Chaim Sofer, 1870-1939, Bagdad], dodają ważny aspekt. Jeśli ktoś mógłby przez picie narazić się na nieprzestrzeganie jakiejkolwiek innej micwy, takiej jak netilat jadaim [mycie rąk przed jedzeniem chleba], birkat hamazon [błogosławieństwo po jedzeniu chleba], czy amida [modlitwy], to preferowane jest niepicie w ogóle, aby zapewnić, że wszystkie czynności indywidualnej osoby pozostają le szem szamaim [na chwałę Boga].

PRI HADASZ [rabin Hezkija da Silwa, 1659-1698, Jerozolima] cytuje kilka opinii dotyczących picia w Purim, i dochodzi do wniosku, że w czasach jemu współczesnych, z powodu upadku morale społeczeństw, wraz z biegiem pokoleń, właściwe jest stosowanie się do zdania Rabejnu Efraim, i picia tylko niewielkiej ilości więcej, niż zazwyczaj. W ten sposób będzie można być pewnym, żeby, broń Boże, nie przekroczyć jakichkolwiek zakazów, a w rezultacie otrzymać błogosławieństwo od Haszem. Nikt inny, jak PRE MEGADIM [rabin Josef ben Meir Teomim, 1727-1792, Frankfurt n. Odrą], ARUCH HASZULCHAN [rabin Jechiel Michel Epstein, 1829-1908, Białoruś], ani MISZNA BRURA [rabin Israel Meir Kagan „Chofec Chaim”, 1838-1933, Białoruś], nie ustala prawa inaczej, niż PRI HADASZ.

Jeśli tak zostało uargumentowane kilka wieków temu, to o ile bardziej prorocze stają się słowa PRI HADASZ obecnie, kiedy wzrasta ilość przypadków alkoholizmu wśród nastolatków, i nie mija rok, by nie słyszeć o tragicznych wypadkach spowodowanych nadmiernym picem w Purim. Rabin Szlomo Zalman Auerbach zt”l, powiedział, że swawola i bezmyślność na nieszczęście zastąpiły radość z micwy, i stały się normą, właśnie ze względu na nadmierne używanie alkoholu. A już zupełnie ostatnio, rabin Szmuel Kamieniecki publicznie powiedział, że „upijanie się w Purim jest grzechem”.

Na zakończenie tej analizy, niezależnie do której opinii zostaliście przekonani, warto przytoczyć doroczne hasło organizacji Hatzola [ochotników medycznych] „Nie daj się ponieść Purim!”.

Autor pragnie podziękować rabinom Moshe Brody, Yehoshua Pfefferowi i Binyomin Radnerowi.

 

Autor, Rabbi Yehuda Spitz, odpowiada za opinie halachiczne i jest przewodniczącym społeczności Or LeGola Halacha Kollel w Jesziwie Or Someyah w Jerozolimie.

Tłum: Red. FŻP

http://www.vosizneias.com/158033/2014/03/12/new-york-halachic-musings-to-drink-or-not-to-drink-a-halachic-analysis-of-getting-drunk-on-purim/

DLACZEGO MORDECHAJ NIE KŁANIAŁ SIĘ HAMANOWI?

Mordechaj odmawia pokłonu przed Hamanem


Gdy Haman pojawia się po raz pierwszy w "Księdze Estery", dowiadujemy się, że jest potomkiem Agaga - króla Amalekitów i wpływowym oraz potężnym doradcą króla Achaszwerosza.

Gdziekolwiek pojawia się orszak z lektyką, w której niesiony jest Haman, wszyscy są zobowiązani - na rozkaz króla - do oddania mu pokłonu połączonego z uklęknięciem. Tylko jeden człowiek w stolicy królestwa nie chce podporządkować się dekretowi króla, nakazującemu oddawanie czci Hamanowi.

Jest to Mordechaj.

Dworacy króla i słudzy Hamana są w szoku. Na ich pytanie, dlaczego nie chce pokłonić się przed Hamanem, Mordechaj odpowiada jedynie lakonicznym stwierdzeniem: jestem Żydem.

Skąd ta odpowiedź? Co ona wyjaśnia?

Najczęściej tłumaczy się to w ten sposób: jako Żyd, Mordechaj nie mógł składać pokłonu przed człowiekiem, bo byłoby to formą bałwochwalstwa.

Jednak jest z takim wyjaśnieniem pewien kłopot: żydowskie prawo nigdy nie zakazywało pokłonu wobec króla lub innego dygnitarza. Zwłaszcza, gdy odmowa miałaby narażać życie i gdy było jasne, że osoba, której składa się pokłon, nie rości sobie pretensji do boskości.

Haman jest potężnym urzędnikiem królewskim, ale nic nie wskazuje, że ma jakiekolwiek aspiracje do udawania, że jest bóstwem.

Dlaczego więc Mordechaj zachowuje się tak ostentacyjnie wobec Hamana? Dlaczego go wręcz prowokuje?

Rabin Joseph Telushkin  uważa, że odpowiedź jest zawarta w tym zdaniu, w którym prezentowany jest Haman. Gdy księga informuje nas, że Haman jest potomkiem króla Agaga. 

Król Agag żył mniej więcej 500 lat wcześniej. I oto po upływie połowy tysiąclecia, jego potomek uważa za istotne, aby podkreślać swój związek z tą postacią. Można wywnioskować, że czuje się mocno związany akurat z tym ze swoich przodków. Że się z nim utożsamia. A król Agag był wielkim wrogiem Żydów.

Wyobraźmy sobie - pisze rabin Telushkin - że za 500 lat od dziś pojawi się człowiek, który będzie podkreślał z dumą, że jest w prostej linii potomkiem Adolfa Eichmanna. Mimo, że Eichmann nie będzie już wówczas żył od setek lat, Żydzi zareagują ogromną niechęcią do tego człowieka. Dlatego więc, gdy Mordechaj wyjaśnia publicznie, że nie będzie oddawał pokłonu Hamanowi, ponieważ jest Żydem, składa on oświadczenie nie o teologicznym, ale narodowym charakterze. Że jako Żyd, nie będzie okazywał szacunku komuś, kto podkreśla swój rodzinny związek z wielkim wrogiem  jego ludu.


Zauważmy, że dworaków zadowala w zupełności ta odpowiedź Mordechaja. Najwyraźniej rozumieją, o co tu chodzi i nie zdają więcej pytań.

Czekają tylko, jak zareaguje na nią Haman.

"Gdy Haman zobaczył, że Mordechaj nie klęka i nie kłania mu się, przepełniła go wściekłość" (3:5).

ESTER, CZYLI I NIESPISYWANIU NIKOGO "NA STRATY"...

...

 

Jedną ze szczególnie istotnych, jakkolwiek nieczęsto wymienianych nauk płynących z historii Ester, jest przestroga, aby żydowskie społeczności były bardzo ostrożne w spisywaniu jakiegokolwiek Żyda "na straty".

Już samo imię Ester zdradza stopień jej asymilacji, brzmiąc podejrzanie podobnie do imienia babilońskiej bogini Isztar (dzisiejszą analogią byłaby Żydówka nosząca imię "Christine").

Ktoś mógłby pomyśleć, że zamężna z nie-Żydem zwyciężczyni konkursu piękności, ukrywająca swoją religijną tożsamość, będzie ostatnią kandydatką do ryzykowania swojego życia dla ratowania rodaków.

Jednak Ester właśnie tego dokonuje i - co odzwierciedla liczba żydowskich kobiet noszących to imię - pozostaje jedną z największych bohaterek w historii Żydów.

(rabin Joseph Telushkin w: "Ester, Mordechaj, Haman")

...

Gdy Mordechaj dowiaduje się o planowanej zagładzie Żydów, przekazuje tę wiadomość Ester, dołączając znamienne słowa stanowiące ostrzeżenie skierowane bezpośrednio do niej:

"Nie wyobrażaj sobie, że ty jedna ze wszystkich Żydów uchronisz swoje życie, będąc w pałacu króla".

I dodaje: "Wręcz przeciwnie, jeżeli będziesz milczeć w takim czasie, wsparcie i ocalenie Żydów nadejdzie z innego miejsca, ty zaś i dom twojego ojca przepadniecie. A kto wie, czy nie ze względu na tę właśnie chwilę dostąpiłaś królewskiej godności" (Mordechaj do Ester, Megilat Ester 4:13-14)

Wówczas Ester zgadza się interweniować u króla. Zaczyna post.

Imię Ester oznacza w języku Medów prawdopodobnie "gwiazdę" lub - być może - pochodzi od imienia bogini Isztar. istnieje jeszcze kilka innych hipotez na temat pochodzenia i sensu tego imienia, ale żadna nie jest bardziej przekonująca od pozostałych.

Jednak prawdziwe, hebrajskie imię bohaterki "Księgi Estery" (Zwoju Estery - Megilat Ester) to Hadassa, co oznacza krzew mirtu. Estera jest imieniem nadanym jej przez nie-Żydów (Persów). Imieniem zaskakująco i symbolicznie ukrywającym jej pochodzenie, bowiem rdzeń "str" oznacza w hebrajskim "ukryta/ukryty". W Dewarim (31:18) Bóg mówi: "Ukryję całkiem (hastir astir) moją twarz".

Rabini interpretujący Zwój Estery odczytywali ukryty sens imienia Estery, jako sugestię, że Bóg działał tu z ukrycia. Poza tym Estera jest naprawdę ukryta: przecież tylko Mordechaj wie, kim ona naprawdę jest. Nie wie tego oczywiście ani Haman, ani król Achaszwerosz. W Księdze Estery (2:20) czytamy: "Ein Ester magedet moledeta" ("Estera nie ujawniła swojego pochodzenia"). I - tak jak jej narodowość i religia - nic z tego, co się ostatecznie wydarzy, nie jest ujawnione do ostatniego momentu.

Fakt, że Presowie nadali Żydówce z rodu Beniamina imię zawierające ukrytą informację, że prawda o niej jest zatajona, było tradycyjnie interpretowane, jako znak od Boga, wskazujący, że będzie on działał w obronie Żydów z ukrycia, poprzez to, co ludzie nazywają przypadkiem.

Aktualności


Nowe Projekty


Ostatnie pytania


Nowe artykuły

Lombard Bytom Ruda Śląska Skup złota